Interpelacja w sprawie potrzeby zmiany rozporządzenia ministra rolnictwa i gospodarki żywnościowej z dnia 15 lipca 1994 r. dotyczącego oznakowania i dopuszczania na rynek towarów żywnościowych
Od dłuższego czasu konsumenci oraz Wojewódzki Inspektorat Inspekcji Handlowej w Kielcach informują i zwracają uwagę na pilną potrzebę zmiany rozporządzenia ministra rolnictwa i gospodarki żywnościowej z 15 lipca 1994 r. w sprawie dopuszczania na rynek towarów żywnościowych i przemysłowych. W wyniku wielokrotnych kontroli w sieci sklepowej i hurtowniach stwierdzono, że nadal do obrotu handlowego wprowadza się artykuły żywnościowe, głównie pierwszej potrzeby - wędliny, konserwy rybne, artykuły mleczarskie, wyroby cukiernicze, nieodpowiadające normom określonym w wydanym przez ministerstwo rozporządzeniu w 1994 r. I tak np. sery twarogowe pakowane w folię często nie mają nazwy, adresu producenta i deklaracji masy netto. Nieczytelne są daty przydatności do spożycia. W przypadku konserw rybnych uchybienia dotyczą m.in. braku deklaracji masy i klasy jakości ryb. Na etykietach wędlin często brak jest podanego rodzaju i sklepu surowcowego, warunków przechowywania i terminu przydatności do spożycia. Generalnie stwierdza się, że jakość towarów żywnościowych od pewnego czasu ulega pogorszeniu. W branży nieżywnościowej najwięcej uchybień występuje w oznakowaniu obuwia, sprzętu turystycznego i rehabilitacyjnego, agd, brak symbolu wzoru, miesiąca i roku produkcji, pełnej nazwy i adresu producenta. Wiele towarów przemysłowych, jak grille, drabiny, rowery, pilarki elektryczne i spalinowe, sprzęt muzyczny, posiadają wyłącznie obcojęzyczne instrukcje obsługi. Pomimo wielu kontroli, kierowania spraw przeciwko nieuczciwym handlowcom do urzędów skarbowych, kolegiów, nakładania kar pieniężnych, bez zmiany rozporządzenia z dnia 15 licpa 1994 r. Inspekcja Handlowa nie będzie w stanie sama zwalczać tych nieprawidłowości. W ostatnim czasie w wielu obiektach wielkopowierzchniowych, tj. marketach i supermarketach stwierdza się brak zgodności cen faktycznych z uwidocznionymi na towarze. Brak jest także na wielu towarach informacji o jego walorach i sposobie użytkowania w języku polskim. Kontrole potwierdziły, że rozporządzenie z dnia 15 lipca 1994 r. jest przestarzałe i nie odpowiada obecnym warunkom. Potwierdzają to również konsumenci w pismach i skargach kierowanych do Inspekcji Handlowej i mojego biura poselskiego. Stąd zapytuję pana ministra: Czy resort nie przewiduje zmiany bądź nowelizacji starego rozporządzenia, co zaostrzyłoby obowiązujące dotychczasowe przepisy? Wyeliminowałoby to z rynku nieuczciwych kupców i wytwórców towarów. Z poważaniem Poseł Andrzej Słomski Kielce, dnia 17 lipca 2000 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie niezrealizowania przez konsorcjum France Telecom i Kulczyk Holding opcji zakupu akcji Telekomunikacji Polskiej SA
- Odpowiedź na interpelację w sprawie organizacji i funkcjonowania Urzędu Pełnomocnika do Spraw Równego Statusu Kobiet i Mężczyzn
- Odpowiedź na interpelację w sprawie wprowadzenia odpłatności za korzystanie z księgozbiorów publicznych
- Interpelacja w sprawie problemów w funkcjonowaniu polskich parków narodowych
- Odpowiedź na interpelację w sprawie algorytmu przekazywania środków Funduszu Pracy samorządom województw