Interpelacja w sprawie wdrożenia unijnych norm ochrony środowiska przez polską energetykę
W ostatnim czasie w doniesieniach prasowych pojawiła się informacja nt. problemów z dostosowaniem polskiej energetyki do unijnych norm ochrony środowiska. Jak wynika z podawanych informacji polskim negocjatorom udało się wynegocjować 7 lat okresu przejściowego przy wprowadzeniu tzw. dyrektywy LCP dotyczącym emisji zanieczyszczeń (SO2 i NOx). Aby sprostać wymaganiom tej dyrektywy w polską energetykę należy zainwestować 25-35 mld złotych. I to była główna przyczyna starań o okres przejściowy. ˝Sukces˝ negocjatorów okazał się płonny - w traktacie akcesyjnym znalazł się bowiem zapis dotyczący harmonogramów ograniczania zanieczyszczeń, w skali kraju, z którego jasno wynika, że już w 2008 roku (a więc za 5, a nie siedem lat) Polska musi zmniejszyć emisję dwutlenku siarki o połowę, a cztery lata później o 60%. W związku z powyższym pytam: Czy powyższa sytuacja wynika z niedopatrzenia naszych negocjatorów, czy może zostaliśmy świadomie wprowadzeni w błąd (jak sugerują członkowie Izby Gospodarczej Energetyki i Ochrony Środowiska)? Czy polskie przedsiębiorstwa energetyczne będą w stanie zainwestować sumę ok. 30 mld zł na odpowiednie instalacje? Czy Polskę stać będzie na to, żeby płacić wysokie kary za zanieczyszczanie środowiska bądź kupowanie za granicą limitów emisji S02 i NOx? Z poważaniem Poseł Zbigniew Chrzanowski Maków Mazowiecki, dnia 21 listopada 2003 r.
- Interpelacja w sprawie postępującego zadłużenia szpitali oraz podejmowania przez organy założycielskie działań restrukturyzacyjnych poprzez emisję obligacji części placówek
- Interpelacja w sprawie programu promocji polskiej żywności za granicą
- Odpowiedź na interpelację w sprawie ograniczenia przygranicznej wymiany osób na wschodniej granicy RP
- Interpelacja w sprawie nadzwyczajnych środków rządowych umożliwiających ochronę bezdomnych w okresie zimowym
- Interpelacja w sprawie wprowadzenia fakultatywnych godzin zajęć sportowych