Interpelacja w sprawie sytuacji i przyszłości w świnoujskiej żegludze promowej i subwencji z budżetu państwa na jej utrzymanie
Szanowny Panie Ministrze! W ostatnim czasie miałem przyjemność spotkać się z dyrekcją i pracownikami spółki miejskiej Żegluga Świnoujska, której naczelnym zadaniem jest przewóz przez rzekę Świnę i port handlowy w Świnoujściu samochodów oraz mieszkańców. Świnoujście jest na tyle specyficznie usytuowanym miastem, że jedynym środkiem transportu z jednej części miasta do drugiej jest prom samochodowo-pasażerski. W planach jest budowa stałego połączenia wyspy Wolin z wyspą Uznam (tunel lub most), ale jest to daleka perspektywa, gdyż przewidywany koszt takiego połączenia to ok. 700 mln zł. Na spotkaniu zaprezentowano sytuację firmy oraz zasygnalizowano pewne obawy o jej przyszłość, głównie podyktowane wysokimi cenami paliwa i starzejącym się sprzętem. Spółka Żegluga Świnoujska jest spółką miejską, która zatrudnia 191 pracowników, w tym około 8% to pracownicy tzw. umysłowi. Utrzymuje się głównie z dofinansowania z budżetu państwa, które w roku 2005 wyniosło 19 mln 300 zł. Jak przekonują zarządzający spółką, taka kwota jest już niestety niewystarczająca. W tym roku miasto Świnoujście celem dofinansowania Żeglugi Świnoujskiej zaciągnęło kredyt w kwocie około 5 mln zł. Aktualnie przeprawa promowa w Świnoujściu posiada status przedłużenia drogi krajowej i z tego tytułu otrzymuje ww. subwencje z budżetu państwa. W różnych okresach żegluga ma określone obłożenie samochodowe, zimą jest zupełnie inne aniżeli latem, bowiem w miesiące wakacyjne turyści obciążają dużo ponad średnią świnoujską żeglugę. Podobnie jest w weekend, kiedy znacznie mniej ludzi uczęszcza na promy, ale już w tygodniu, kiedy ludzie jadą do pracy, promy są mocniej eksploatowane. Jeśli przeprawa ta zostanie pozbawiona tego statusu, to z oczywistych względów przestanie funkcjonować i tym samym odetnie miasto od świata, a już na pewno od Polski. Przypomnę, że główna część Świnoujścia leży na wyspie Uznam, która w 90% należy do Niemiec, i jedyne połączenia z Polską stanowią właśnie promy. Z całą pewnością miasto samo nie jest w stanie sfinansować działalności spółki. Jest to zresztą, jak się wydaje, dla państwa strategiczny element szeroko rozumianej polskiej racji stanu oraz gospodarki morskiej, a także istotna gałąź transportu. Codziennie stanowi ona jedyne źródło połączenia dla dziesiątek tysięcy mieszkańców miasta i części woj. zachodniopomorskiego. Obecnie funkcjonują dwie przeprawy, które należy traktować jako jedną całość. Pierwsza znajduje się w centrum miasta i przeznaczona jest głównie dla mieszkańców Świnoujścia, a druga w Karsiborzu - przeznaczona głównie dla turystów. W tej chwili w centrum zmodernizowano już flotę, natomiast na drugiej przeprawie w Karsiborzu pływają jeszcze cztery jednostki z połowy lat 70. Wymagają one nakładów na zmodernizowanie maszynowni. Koszt modernizacji jednej z tych jednostek to 8-9 mln zł. Razem może to kosztować nieco ponad 35 mln zł. Pieniądze na modernizacje powinny się znaleźć w budżecie państwa ze względów przedstawionych powyżej oraz ze względu na bezpieczeństwo korzystających z tej przeprawy promowej. Mam nadzieję, że nigdy nie dojdzie do sytuacji, że wskutek zaniedbań ze strony państwa polskiego będziemy przeżywali kolejną żałobę narodową, tym razem wskutek katastrofy morskiej. Stąd też mam kilka następujących pytań do Pana Ministra: 1. Jakie Ministerstwo Transportu i Budownictwa przewiduje w następnych latach kwoty subwencji dla miasta na dofinansowanie spółki Żegluga Świnoujska? 2. Czy istnieje możliwość sfinansowania modernizacji floty na przeprawie Karsibór? Jakie Pan Minister ma plany modernizacyjne wobec floty Żeglugi Świnoujskiej? 3. Czy znajdą się na modernizację pieniądze w tegorocznej rezerwie ogólnej? Jakie Pan Minister zarezerwuje środki na modernizację floty Żeglugi Świnoujskiej w przyszłorocznym budżecie państwa? 4. Oczywiste jest, że liczba samochodów w niedzielę w grudniu (kiedy urzędnik ministerstwa dokonywał badania natężenia ruchu samochodowego na promach) jest znacznie mniejsza aniżeli w miesiącach letnich. Zatem czy istnieje możliwość wyliczenia średniej rocznej obłożenia samochodowego dla Żeglugi Świnoujskiej, które znacznie przekracza wymaganą liczbę 2000 samochodów na dobę? 5. Wskutek wstrzymania subwencji ze strony Skarbu Państwa za styczeń i luty 2006 miasto Świnoujście musiało zaciągnąć komercyjny kredyt na sfinansowanie bieżącej działalności Żeglugi Świnoujskiej. Czy Ministerstwo Transportu i Budownictwa lub Skarb Państwa zamierza pokryć koszty obsługi kredytu, które poniosło Świnoujście przy zaciągnięciu kredytu? Dziękuję. Proszę o odpowiedź. Poseł Rafał Wiechecki Warszawa, dnia 14 lutego 2006 r.
- Interpelacja w sprawie niewywiązywania się rządu z zobowiązań zaciągniętych przed wprowadzeniem reformy administracyjnej kraju na przykładzie budowy Teatru Lalki i Aktora w Łomży
- Interpelacja w sprawie potrzeby regulacji prawnych w zakresie obowiązku badań dotyczących stopnia szkodliwości stacji bazowych telefonii komórkowej oraz wypłaty odszkodowań dla właścicieli okolicznych posesji
- Interpelacja w sprawie stanu dochodzeń prokuratorskich i postępowań sądowych dotyczących niegospodarności w spółkach Skarbu Państwa kierowanych przez zarządy związane z byłą Akcją Wyborczą Solidarność
- Interpelacja w sprawie komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego PKP
- Interpelacja w sprawie braku rozporządzenia regulującego wysokość ulgi w podatku akcyzowym w przypadku dodawania biokomponentu do paliw ciekłych oraz rozporządzenia określającego wymagania jakościowe dla biodiesla i biopaliw